Polecamy

Zagrzeb z dziećmi – 3 dni w stolicy Chorwacji

Stolicę Chorwacji można traktować jako miasto tranzytowe na drodze na wymarzone, nadmorskie wakacje. Spędzić w nim noc, nabrać sił na dalszą trasę… i zapomnieć. Można też tak jak my, poświęcić mu troszkę więcej czasu, bliżej poznać, zgubić się w jego klimatycznych uliczkach, przesiedzieć popołudnie w zacienionej restauracji, przejechać się komunikacją miejską, zaglądnąć do Muzeum Techniki, poszaleć w sklepie Kras (odpowiedniku polskiego Wedla) lub pospacerować trasą wytyczoną przez barwne murale.

Wybór należy do Was… My, naszymi zdjęciami postaramy się podpowiedzieć kilka kierunków:

Pompa przy placu Dolac

Mural Nikola Tesla

Plac Josipa Jelačića

Mural artysty Lonaca – Xenophora

Nasze mieszkanie w centrum

Za 150 zł/doba udało nam się złapać całe mieszkanie w świetnej lokalizacji (ul. Draškovićeva 42). Do ścisłego centrum mieliśmy tylko 8 minut wolnym spacerkiem. Dookoła knajpeczki, galerie sztuki, butiki, komisariat policji, ambasady i tylko kilka minut od zielonych płuc Zagrzebia –  Mieszkanko mieści się na parterze (dawny sklep), i wchodzi się do niego bezpośrednio z ulicy. Po rezerwacji otrzymaliśmy kod do drzwi i bez problemu, i bez szukania właściciela, dostaliśmy się do środka.

Na miejscu wszystko czego oczekiwaliśmy od tego miejsca. Kuchnia, 2 łazienki (każda z prysznicem), część jadalna, tv, internet, 3 łóżka piętrowe, suszarka do włosów, ręczniki, koce. Czyściutko i pachnąco. Mieszkanie prawie idealne, prawie bo pod naszymi oknami przebiegała linia tramwajowa i bardzo uczęszczana ulica. Jeśli ktoś ma lekki sen, nie polecam ;)

Portal 1 – booking (klik)

Muzeum Techniki Nikola Tesli

Z zewnątrz obraz nędzy i rozpaczy, obdrapane elewacje, sypiące się ogrodzenia i pękniete chodniki. W środku… niezliczone rzędy i gabloty perełek techniki i przełomowych dla ludzkości wynalazków. Od radia i pralki, po silniki parowe, satelity, komputery i tramwaje. Prawdziwa gratka dla dzieci (i dorosłych). strona muzeum (klik)

Do muzeum (z naszego aparatamentu na ulicy Draškovićeva 42) doszliśmy piechotą w 25 minut, z powrotem do centrum zabierze Was tramwaj numer 14.

Kolejka (Zagrebačka uspinjač) – trwająca całą, długą minutę podróż 66 metrową trasą, najstarszym (1890r) publicznym środkiem komunikacji w Zagrzebiu jest zdecydowanie warta zainwestowania 4 kun (dzieci nie płaciły), w szczególności jeśli startujemy z dołu do góry (choć byli i tacy, którzy wybierali boczne schodki). Frajda dla maluchów i niesamowite widoki zapewnione!

Kolejka rusza co 10 minut, maksymalne załadowanie wagonika – 28 osób (16 siedzących i 12 stojących).

Łączy centralną, handlową ulicę miasta „Ilica” z położonym nieco wyżej Górnym Miastem (Gradec) – dzielnicą zabytków i kultury, a także siedzibą władz państwowych. Dolna stacja jest nieco cofnięta od głównego ciągu handlowego – znajduje się w końcu ulicy Tomićevej.

Kolejka (Zagrebačka uspinjač)

Słodycze Kraš

Na placu Josipa Jelačića 12 mieści się sklep z najsłynniejszymi, chorwackim słodyczami :) Nie mogliśmy wyjść stąd bez kultowych herbatników pokrytych czekoladą – Domaćica, czekolady Dorina, wafelków Napolitanke i królowej chorwackich pralinek – Bajadery. Mnie osobiście oczarowały draże Dorina w złotym pudełku (rodzynki i orzechy w mlecznej czekoladzie). Leon wybrał cukierki Bronhi (mix lukrecja, mięta, karmel) i pralinki z miętowym nadzieniem Ledena Kocka Fontana. Lea rzuciła się na owocowe żelki i cukierki Ki-Ki.

Darmowa przejażdżka kolejką

W każdy weekend, z placu Josipa Jelačića 12 (obok wejścia do sklepu Kraš) kursuje darmowa kolejka dla turystów. Pociąg rusza co 20 minut (od 10.00 do 19.00), podróż trwa ok 10 minut. Kolejka nie zatrzymuje się na przystankach. Nam trafił się kurs ekskluzywny, gdyż w naszym wagoniku oprócz nas nie było nikogo ;) Dzieciaki szalały ze szczęścia i mogły do woli zmieniać miejsca, żeby lepiej widzieć interesujące ich kierunki.

Targ rolniczy Dolac

Rynek rolniczy położony w Gornji Grad – dzielnica miasta Medveščak w Zagrzebiu w Chorwacji. Dolac jest najczęściej odwiedzanym i najbardziej znanym rynkiem rolników w Zagrzebiu, znanym z połączenia tradycyjnego otwartego rynku ze straganami i osłoniętym rynkiem poniżej. Znajduje się zaledwie kilkadziesiąt metrów od głównego placu miejskiego Jelačić, pomiędzy najstarszymi częściami Zagrzebia, Gradec i Kaptol. Dolac znajduje się w centrum, zaraz za głównym placem miasta. Dzienny rynek, położony na podwyższonym placu, od Jelačicia, jest najważniejszym miejscem handlu w mieście od 1926 roku. Rolnicy z okolicznych wiosek sprzedają swoje domowe produkty spożywcze i bardzo świeże owoce i warzywa. Na zadaszonym rynku na dole są rzeźnicy, sprzedawcy ryb i starsze panie sprzedające lokalną specjalność sir i vrhnje (ser i śmietana). Kwiaty i koronki są również powszechnie dostępne. Poza tym na odnowionym targu rybnym ribarnica sprzedaje się świeże produkty codziennie (oprócz poniedziałku).

Bistro Dolac

W tej knajpce (głównie dla lokalsów) byliśmy 2 razy w ciągu całego naszego pobytu w Zagrzebiu. Zamawialiśmy Ćevapčići w bułce (bardzo dobrze przyprawione mięso), kalmary, i pizzę. Jeśli nie lubicie gwaru (bistro leży tuż przy targu Dolac), jeśli nie przeszkadzają wam lądujące na stole wróble i spacerujące pod stołem gołębie i jeśli szukacie swojskiego jedzenia w przystępnej cenie, to miejsce jest dla Was. Nie ma tu białych obrusów i wypasionej karty win, są za to bardzo towarzyscy okoliczni mieszkańcy i straganiarze ;)

Adres – Targ Dolac, metr od pomnika przekupki

Stadion Maksimir

Oficjalna nazwa: „Stadion u Maksimiru” – wielofunkcyjny stadion w Chorwacji, leżący w stolicy Chorwacji Zagrzebiu. Nazwę wzięto od Parku Maksimir, w którym został zbudowany. Na tym stadionie swoje mecze rozgrywa Dynamo Zagrzeb, jeden z największych klubów piłkarskich w Chorwacji. Stadion został otwarty 5 maja 1912 roku. Zaprojektowany został przez słynnego chorwackiego architekta, Vladimira Turinę. Przez całą swoją historię był wielokrotnie przebudowywany. Ostatnia przebudowa miała miejsce w 1997 roku, kiedy to zamontowano 38 923 krzesełek. Reprezentacja Chorwacji najczęściej swoje mecze rozgrywa właśnie na tym stadionie.

Stadion Maksimir – wejście główne

Mural na Browarze Medvedgrad – ulica Tkalčićeva

Jeden z wąskich przesmyków pomiędzy kamienicami w centrum

Sztuka… uliczna ;)

Mural Slavoljub Penkala

Brzydsza strona miasta…

Czyli nie tak słodko, jak by się wydawać mogło :/ Zagrzeb to także zaśmiecone ulice, zaniedbane i „ozdobione” paskudnym grafitti elewacje budynków, brudne (czarne wręcz) szyby w zamieszkanych domach i w otwartych sklepach. Prawie każdy kiosk, brama czy witryna sklepowa oklejona jest afiszami, plakatami wyborczymi czy reklamami (starych też chyba nikt nie usuwa). Mieszkańcy wyrzucają śmieci do kontenerów wystawionych przed bramę, przez co spacer po chodniku to niekiedy slalom gigant pomiędzy cuchnącymi (upał 30 stopni) plastikowymi kubłami. Brakujące płyty chodnikowe, połamane ogrodzenia, odpadający tynk, pęknięte (prowizorycznie sklejone) szyby to w centrum dość częsty widok…. A przecież stolica powinna być wizytówką kraju.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Przystanek Wrocław

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Rodzinne wędrówki górskie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

ZABAWA W GOTOWANIE

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Okiem Alexa - rodzinne podróżowanie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

AnnRK: Myśli i słowa wiatrem niesione

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Tędy i owędy

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Ohana

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Zabawkator

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Kajtostany

rodzinne rowerowe wyjazdowe stany

kultura, podróże i życie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Pomysłowe Pieczenie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Dolny Śląsk dla Uli

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

%d blogerów lubi to: