Polecamy

Zabawa w sklep – Drewniana kasa Hape ze skanerem i czytnikiem kart płatniczych

Drewniana KASA a tyle korzyści! Dodajemy, odejmujemy, uczymy się wartości pieniądza i pracy. Odtwarzamy rolę, współpracujemy, komunikujemy się i ponosimy konsekwencje błędów. Poznajemy zasady panujące w sklepie i grzecznościowe zwroty w nim obowiązujące. Nasz test KASY Hape :)

Ale od początku…

Dzieci nam dorastają… Z każdym dniem chcą być bardziej samodzielne, samowystarczalne a wszelka najdrobniejsza pomoc z naszej strony to obciach na całe osiedle (jeśli nie wszechświat). Tak jest na przykład w warzywniaku w którym dzieciaki czują się jak ryby w wodzie. Wiedzą gdzie urwać woreczek, gdzie odkładać koszyk, jak odróżniać owoce dojrzałe od przejrzałych, jak nabierać łopatką bakalie i fasolę. Odróżniają produkty „na wagę” od tych „na sztuki” i z dumą powtarzają zwrot „a czy to z Polski?”.

Mają jednak problem przy kasie… Prosta z zasady czynność wymiany pieniędzy na towar urasta do rangi niemożliwego. I nie chodzi o same przeliczanie monet i kolorowych papierków ale o różne formy płatności i magiczne zwroty jak „na krechę”, „reszta”, „gratis, „pin” i „zbliżeniowo”. Dlaczego czasem trzeba wstukać na klawiaturze cyferki a innym razem wystarczy przyłożyć do terminala kartę lub (o zgrozo!) komórkę! Gdyby tak do tego wszystkiego dołożyć obce waluty i brak denominacji w niektórych odwiedzanych przez nas krajach to wychodzi nam mały-wielki życiowy koszmarek.

Przy sklepowej (prawdziwej) ladzie nie ma zazwyczaj czasu na naukę. Po 3 minutach tłumaczenia dzieciom zasad funkcjonowania handlu słyszymy za plecami znaczące chrząknięcia i szuranie nogami. Po 5 minutach nienawidzi nas cała obecna klientela… po 10 zaś na szybie sklepu wisi nasze przekreślone zdjęcie ;)

Postanowiliśmy pobawić się w domowy sklep i podarować dzieciom kasę która najbardziej odwzoruje dzisiejsze realia handlowe. Obowiązkowo miała być wysuwana szufladka na banknoty i monety, czytnik kart płatniczych, skaner kodów kreskowych, przyciski, liczydło i zeszycik do wpisów „na krechę”. Nie mogła być różowa i wściekle piszcząca… Plastikowym, chińskim potworkom mówimy zdecydowane – NIE!

Idealna kasa odnalazła się w sklepie Patatoy i od pierwszych chwil po rozpakowaniu skradła serca dzieci. Solidnie wykonana, kolorowa, prosta w obsłudze. Na sklepową ladę trafiło wszystko co było pod ręką. Od zabawkowych warzyw, owoców i ryb po Spidermana, resoraki i bombki choinkowe.

Najpierw udawałam że wpadam do sklepu jak po ogień! Szybko łapię za chleb, płacę zbliżeniowo – pik! i gotowe. Nie czekam na rachunek i wybiegam dziękując w przelocie. Potem Lusia była niezdecydowaną starszą panią która wszystko 100 razy ogląda i wącha, targuje się i płaci tylko gotówką. Leon został zaś sąsiadem z Osolina (ze wsi) który jak zwykle bierze wszystko „na zeszyt” i reguluje rachunek tuż po wypłacie.

Uczciwie wydajemy resztę, skanujemy produkty szukając na ich opakowaniu magicznych kresek. Uczymy się aby trzymać w tajemnicy 4 cyfrowy pin i dobrze chować do portfela kartę i pieniądze. Nie kupujemy czegoś na co nas nie stać i więcej niż zjeść możemy. Witamy się, prosimy, dziękujemy i żegnamy się. Łączymy naukę z zabawą!

Najtrudniejsze jeszcze przed nami… Czyli skąd na karcie są pieniążki, dlaczego czasem się kończą i jak to widać skoro nie widać ;) Oooo i dlaczego w podróży możemy się targować a u Pana który dowozi zakupy pod drzwi już nie………

KIN_9513-2

KIN_9447-3

  • Wymiary: 19 x 21 x 15 cm
  • 37 elementów
  • Materiał główny: drewno, farba na bazie wody
  • Waga 1,2 kg
  • Solidne wykonanie
  • Wyprodukowano w Szwajcarii
  • zabawka dla dzieci powyżej 3 lat
  • Neutralne barwy (jedna z niewielu kas która nie razi w oczy wściekłym różem)
  • Nie ma irytujących dźwięków
  • Odczepiany terminal kart i skaner kodów
  • Nie wymaga baterii

Kasa do kupienia w sklepie Patatoy —-> TUTAJ

PATATOY_LOGO

KIN_9462-3

KIN_9458-4

KIN_9475-3

KIN_9413-3

KIN_9542-2

KIN_9468-2

KIN_9420

KIN_9507-4

KIN_9503-3


 

Advertisements

5 Comments on Zabawa w sklep – Drewniana kasa Hape ze skanerem i czytnikiem kart płatniczych

  1. Kasa cudo! Niestety moją Alę nęcą te jaskrawe, plastikowe i dźwiękowe kasy :( Na razie się opieram ale nie wiem ile jeszcze dam radę :)

  2. Mam ekspres do kawy tej firmy. Dla mojego czterolatka- rewelacja! Codziennie budzi mnie aromatyczną kawką z mlekiem ;) Porządne i ładne zabawki.

  3. olimpia340 // 06/12/2015 o 15:46 // Odpowiedz

    O i smok na sprzedaż czy raczej jako ochroniarz w sklepiku:-). Zabawa w sklep u nas bardzo często jest grana:-) i dzięki kasie Klara umiała liczyć nim nauczyła się pisać własne imię i nazwisko:-)

    • Smok ma w naszym domu miejsce honorowe ;) Zawsze mówię dzieciom że on jest jak one. Dwa „potwory” w jednym ciele ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Przystanek Wrocław

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Rodzinne wędrówki górskie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Nareszcie urlop

English & Polish TravelBlog / Poland, Europe, the World

ZABAWA W GOTOWANIE

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

AnnRK: Myśli i słowa wiatrem niesione

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Tędy i owędy

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Ohana

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Zabawkator

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Kajtostany

rodzinne rowerowe wyjazdowe stany

EDEK i MY o kulturze, podróżach i życiu

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Pomysłowe Pieczenie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Dolny Śląsk dla Uli

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

%d bloggers like this: