Polecamy

Centrum Nauki NEMO (Amsterdam)

Niedosyt i lekkie rozczarowanie… Oto nasze uczucia po wizycie w Centrum Nauki Nemo w Amsterdamie. Jeśli ktoś z Was był z dzieckiem (4-5 letnim) w naszym rodzimym Koperniku a następnie w Nemo to zrozumie o co mi chodzi. Holenderski park nauki to miejsce w 90% nastawione na starsze dzieciaki a ostatnie piętro wyłącznie na nastolatków (wystawa SEX przygotowująca „do życia w rodzinie”). Brak warsztatów dla maluszków i sporadycznie pojawiający się pracownicy którzy spacerują po centrum bardziej w celu wskazywania kierunków niż tłumaczenia wystaw i eksponatów. Dla porównania w Warszawie co kilka kroków spotykaliśmy przemiłych i zaangażowanych „nauczycieli”/wolantariuszy którym pasja i wiedza z danej dziedziny nauki aż się uszami wylewała.

W Nemo najwięcej czasu spędziliśmy przy instalacji prezentującej obieg wody w przyrodzie i w mieście. Od chmury deszczowej (sami wywoływaliśmy deszcz), poprzez oczyszczalnie aż do naszych domowych kranów. Machanie wiaderkami z wodą zajęło dzieciaki na 30 minut! Co prawda musieliśmy po zabawie zmienić ubrania ale to niewielka cena za taką frajdę. Budowanie mostu bez łączeń, elektrostatyczne zabawy, wielka dmuchawa, tworzenie brył, bańki mydlane – przy tych atrakcjach również zatrzymaliśmy się na dłużej. Ale to wszystko co może zaciekawić i co da się logicznie wytłumaczyć kilkulatkowi. Ktoś może powiedzieć: To po co tam poleźliście z takimi szkrabami? Bo Nemo reklamuje się jako pełne atrakcji dla dzieci w tym wieku… I skrycie liczyliśmy na zabawy i warsztaty dostosowane dla maluszków.

Kilka maszyn niestety nie działało a w niektórych brakowało elementów potrzebnych do wykonania eksperymentu. Wiem (z opowieści znajomych) że takie wpadki zaliczało również polskie centrum… Ale tak to jest gdy zamiast przeczytać instrukcję obsługi pozwala się dziecku na stosowanie metody „na siłę” i nie zwraca mu się uwagi.

Mieliśmy też niemiłą sytuację z pewną muzułmańską rodzinką… Spotykaliśmy ich na trasie kilka razy i za każdym razem wpychali nam się dosłownie pod nos bez kolejki i bez słowa wytłumaczenia. Dogadać się z nimi nie było jak (nie reagowali na angielski język) a i obsługa nie kwapiła się do jakiejkolwiek reakcji. Pod koniec zwiedzania, przy lustrach miksujących portret z osobą siedzącą naprzeciwko nasza Lea została zepchnięta na ziemie i bezczelnie wyśmiana :(. Zacisnęliśmy zęby i przeszliśmy do maszyny bijącej pamiątkowe monety na monecie 5 centowej. Gdy przyszła kolej na pewną rodzinę z Francji okazało się że nie mają tak drobnego bilonu. Wygrzebaliśmy z portfela 3 monety i podarowaliśmy im z uśmiechem. Jakie było nasze zdziwienie gdy dzieciak który przed chwilą spacyfikował Lusię wyciągnął do nas jakby nic łapę po pieniądze! Co za tupet!

Ostatnia rzecz… Jadłodajnia (a raczej jej podła karykatura). Ochydne dania z mikrofali – pizzerki i bułki z papką w środku, bez smaku, bez zapachu… ot taka „zapychajka”. Jedyną zdrową przekąską którą wypatrzyłam pomiędzy hotdogami i innymi fastfoodami były kubeczki z pokrojonymi w kostkę owocami. Niestety większość z nich była z puszki, umazana słodkim syropem :/ Gdy przypomniałam sobie jedzenie w Centrum Nauki Kopernik, to miałam silną potrzebę teleportacji do Warszawy. Ryż brązowy, kasze, kiełki, sery, tofu, sałatki, kompoty, owoce, grilowane mięska i pierogi. 1:0 dla naszej stolicy!

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience food discustingfood

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

centrumnauki amsterdam nemo nemoamsterdam dzieciaki dzieci kids nauka science holland netherlands museumofscience

CENY:

  • Osoby powyżej 4 roku życia – 15 euro/osoba
  • Dzieci poniżej 4 lat – gratis

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

  • Skrytki bagażowe (opłata/kaucja)
  • Zakaz wprowadzania zwierząt
  • Pokój dla mam z dziećmi (przewijak)
  • Na dachu obiektu znajduje się taras widokowy i restauracja
  • Wi-Fi na terenie całego obiektu (darmowe)
  • Warto zabrać dodatkowe ubrania dla dzieci (wodna wystawa potrafi zmoczyć ;))
  • Warto kupić bilet online – pozwala to ominąć dość spoooorą kolejkę
  • Na terenie muzeum jest „restauracja” i kawiarnia.
  • Można wnosić własne jedzenie (konsumpcja w przeznaczonych do tego miejscach)

GODZINY OTWARCIA:

codziennie 10.00 – 17.00

ADRES:

Oosterdok 2
1011 VX  Amsterdam

Strona, Facebook, Twitter, Youtube

 

 

 

Advertisements

1 Comment on Centrum Nauki NEMO (Amsterdam)

  1. Hmm jakoś się nie pakuję Centrum Kopernika było super i pewno jeszcze tam wrócimy Dla starszych dzieciaków są fajne warsztaty chemiczne czy biologiczne :-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Przystanek Wrocław

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Rodzinne wędrówki górskie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Nareszcie urlop

English & Polish TravelBlog / Poland, Europe, the World

ZABAWA W GOTOWANIE

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

AnnRK: Myśli i słowa wiatrem niesione

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Tędy i owędy

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Ohana

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Zabawkator

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Kajtostany

rodzinne rowerowe wyjazdowe stany

EDEK i MY o kulturze, podróżach i życiu

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Pomysłowe Pieczenie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Dolny Śląsk dla Uli

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

%d bloggers like this: