Polecamy

Chleb wiejski na drożdżach

Mija godzina od wyciągnięcia bochenków z piekarnika a już jeden z nich został pochłonięty przez rodzinę. I na nic się zdały ostrzeżenia o skręcie kiszek po zjedzeniu gorącego pieczywa. Chleb został uprowadzony z kratki na której stygł i bezczelnie umorusany masłem! Co on ma w sobie takiego wyjątkowego? Jest domowy, prawdziwy, naturalny i prze-py-szny! Miękki, aromatyczny środek pod złotą, chrupiącą skórką!

Podzielę się z Wami moim naj, naj przepisem na dwa bochny chleba:

SKŁADNIKI NA ZACZYN:

  • Mąką pszenna – (ja używam zwykłej tortowej) 450 g (3,5 szklanki)
  • Woda – 1 i 1/4 szklanki)
  • Sól – 10 g
  • Drożdże instant – 1/4 łyżeczki

SKŁADNIKI NA CIASTO:

  • Mąka pszenna – 450 g (3,5 szklanki)
  • Woda – 1 i 1/2 szklanki
  • Sól – 10 g
  • Drożdże instant – 2 g

PRZYGOTOWANIE:

  • W dzień poprzedzający pieczenie przygotowujemy prosty zaczyn. Ja zazwyczaj zaczynam działać o 18.00 aby następnego dnia (czyli po 12-16 godzinach) móc z rana zacząć pracę nad chlebem.
  • Drożdże, wodę, sól i mąkę łączymy ze sobą w dość sporej misce i mieszamy do osiągnięcia jednolitej masy. (powstanie półpłynne ciasto). Przykrywamy ją folią spożywczą i umieszczamy w ciepłym miejscu (min. 21 stopni) na 12-16 godzin.
  • Do dzieży wrzucamy wszystkie składniki ciasta (mąka, woda, sól, drożdże) i mieszamy hakiem na najwolniejszych obrotach tylko do momentu połączenia się składników. Nie zatrzymując miksera dodajemy po jednej porcji zaczynu. W razie potrzeby dodać wodę (gdy ciasto jest zbyt zwarte) lub mąki (gdy jest zbyt lejące)
  • Ponownie przykrywamy folią i odstawiamy w ciepłe miejsce na 50 minut. Po tym czasie wykonujemy „pierwsze składanie chleba”. Ja wykonuję tę czynność bez wyciąganie ciasta z dzieży w której rośnie. Oprószonymi mąką rękami chwyta za jeden brzeg ciasta, wyciągam go do góry i szybkim ruchem zarzucam go na pozostałe w misce ciasto. Ruch ten ma na celu „zamknięcia” w masie jak największej ilości powietrza. Obracam miskę o 90 stopni i wykonuję ruch ponownie… 90 stopni i jeszcze raz!
  • Folia na miskę i chleb znowu wyrasta przez kolejne 50 minut. I zgadnijcie co teraz? Ponowne składanie ciasta :) Następnie ciasto wraca po folię jeszcze na 60 minut. I w tym momencie zapewne chcecie przestać czytać a mnie uznać za kuchenną masochistkę! Hej! Nie rób tego! Ten chleb jest tego wart…
  • Po godzinie ciasto dzielimy na 2 porcję i formujemy z nich bochenki. Oprószamy mąką, przykrywamy folią (tak, wiem – ZNOWU) i pozwalamy wyrastać przez 20 minut. Po tym czasie przekładamy do koszyków do wyrastania (intensywnie oprószonych mąką) lub nadajemy bochenkom kształt układając je pomiędzy zwinięte w rulon, bawełniane ściereczki.
  • 90 minut… tyle jeszcze będą wyrastać chleby.
  • Bochenki przekładamy z koszyka na blachę lub w przypadku metody „ściereczkowej” zabieramy szmatki ;) Nagrzany do 230 stopni piekarnik zaparowujemy (wlewamy wodę na blaszkę piętro niżej) lub korzystamy z wtrysku pary :/ Ja niestety takiego bajeru w piekarniku nie posiadam. Blachę wkładamy do środka i jeszcze raz wytwarzamy parę.
  • Pieczemy przez 25 minut przy zamkniętym piekarniku i jeszcze 10 przy lekko uchylonym (aby para uciekła). Studzimy na kratce :)

PROSTE czyż nie!? ;)

bread homemade homemadebread chleb chlebek pieczywo bakeryproduct kid child syn son dziecko domowychleb dzieciwkuchni childrenatthekitchen

 

bread homemade homemadebread chleb chlebek pieczywo bakeryproduct kid child córka córeczka córeczkatatusia daugheter dziecko domowychleb dzieciwkuchni childrenatthekitchen

bread homemade homemadebread chleb chlebek pieczywo bakeryproduct kid child syn son dziecko domowychleb dzieciwkuchni childrenatthekitchen

bread homemade homemadebread chleb chlebek pieczywo bakeryproduct domowychleb domowejroboty pyszne jedzenie włąsnejroboty

Aktualizacja 14.09

Tak wygląda ten sam chleb upieczony w foremce z Ikei. Ilość ciasta wystarcza na dwa spore bochny :)

bread homemade homemadebread chleb chlebek pieczywo bakeryproduct domowychleb dzieciwkuchni domowewypieki

bread homemade homemadebread chleb chlebek pieczywo bakeryproduct domowychleb dzieciwkuchni domowewypieki

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Przystanek Wrocław

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Rodzinne wędrówki górskie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Nareszcie urlop

English & Polish TravelBlog / Poland, Europe, the World

ZABAWA W GOTOWANIE

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Okiem Alexa - rodzinne podróżowanie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

AnnRK: Myśli i słowa wiatrem niesione

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Tędy i owędy

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Ohana

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Zabawkator

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Kajtostany

rodzinne rowerowe wyjazdowe stany

kultura, podróże i życie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Pomysłowe Pieczenie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Dolny Śląsk dla Uli

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

%d blogerów lubi to: