Polecamy

Turkusowe źródło Blue Eye – Albania

Kolejny dzień obezwładniającego 42 stopniowego skwaru w Albanii… Wymarzona przerwa w trasie z perspektywą orzeźwiającej kąpieli tworzy w naszych głowach realne wizualizacje jeśli nie halucynacje ;) Już widzimy siebie biegnących do rzeki jak Pamela Anderson i David Hasselhoff w Słonecznym Patrolu. Płacimy myto, parkujemy na „pseudoparkingu” i mijając dzikie tłumy turystów kierujemy się do Błękitnego Oka (Blue Eye) źródła rzeki Bystrica.

Piękne, turkusowe oczko wodne w równie malowniczej okolicy. A my jak cztery sieroty stoimy na brzegu i czujemy się jak dzieci przed zamkniętą cukiernią. Niby widzimy zza szyby wymarzone słodkości ale musimy obejść się jedynie smakiem. Woda jest o 32 stopnie zimniejsza od powietrza (jej stała temperatura to 10 stopni Celsjusza :/) co niestety może wywołać potężny szok termiczny przy próbie kąpieli. Zanurzamy stopy do wysokości kostek i już po chwili nie czujemy palców ani pięt. Zgrywam odważną i na potrzeby „fajnej fotki na bloga” wchodzę do lodowatej wody aż po kolana. Wyjść już sama nie potrafię. Chłód mnie paraliżuje. Musi pomóc mi Michał. Z żywiołem nie ma żartów!

Jak sępy nad padliną krążymy dookoła źródła. Wspinamy się na mały, drewniany taras widokowy i zaglądamy w głębokie „trzewia” potworowi. Wieść niesie że śmiałkowie (czyt. nurkowie) zeszli na głębokość 45-50 metrów. Dalej nie dali rady więc do dziś nie wiadomo jak naprawdę głęboki jest Syri i kaltër (albańska nazwa Oka).

Pozostaje nam usiąść na brzegu i cieszyć się chłodem piętrzącej się wody. Grupa nastolatków z piwami w rękach wesoło i głośno obwieszcza swoje przybycie. Butelki zimnej Tirany umieszczają w wodzie i zaczynają się rozbierać ;) Jeden z nich wspina się na konar drzewa i jakby nigdy nic wskakuje do wody. To co dzieje się potem jest symbolem głupoty. Chłopak z przeraźliwym krzykiem wybiega z wody, trzyma się za głowę a jego całe ciało zmienia kolor na bordowy. Czy tłum turystów stojący na brzegu i zupełnie pusta woda nie podpowiedziały mu aby sprawdzić co jest na rzeczy…?

Albania Syriikaltër Μπλεμάτι Blemáti blueeye niebieskieoko syrikalter podróże podróżnicy niebianskieoko Muzinë VlorëCounty travel traveller travellers holiday journey adventure eu europe bałkany balcans

Albania Syriikaltër Μπλεμάτι Blemáti blueeye niebieskieoko niebianskieoko Muzinë VlorëCounty travel traveller travellers holiday journey adventure eu europe bałkany balcans podróże podróżnicy syrikalter

Albania Syriikaltër Μπλεμάτι Blemáti blueeye niebieskieoko niebianskieoko Muzinë VlorëCounty travel traveller travellers holiday journey adventure eu europe bałkany balcans kids children dziec dzieciwpodróże podróże podróżnicy son syn córka daughter syrikalter

Nasza przygoda z Blue Eye kończy się po godzinie. To i tak długo biorąc pod uwagę brak kąpieli i nieudaną próbę upolowanie miejsca w kafejce. Nie skusiły nas kiepskiej jakości (i wysokiej ceny) pamiątki a nasze zapytanie o metalowe wpinki do plecaka wprawiło sprzedawcę w osłupienie. W zamian pokazał nam t-shirty z dwugłowym orłem i gipsowe popielniczki w kształcie bunkra.

Było pięknie, chłodno i niebiesko! Niestety również tłoczno i głośno! Jest to obowiązkowy punkt wycieczek po Albanii i co 15 minut z kolejnego autokaru wylewa się morze turystów. Nieźle się nagimnastykowaliśmy aby na zdjęciach nie było ich widać… ;)

Albania Syriikaltër Μπλεμάτι Blemáti blueeye niebieskieoko niebianskieoko Muzinë VlorëCounty travel traveller travellers holiday journey adventure eu europe bałkany balcans podróże podróżnicy syrikalter

Albania Syriikaltër Μπλεμάτι Blemáti blueeye niebieskieoko niebianskieoko Muzinë VlorëCounty travel traveller travellers holiday journey adventure eu europe bałkany balcans podróże podróżnicy zwierzęta animals animalsontheroad roadtoblueeye roadtosiriikalter drogadoniebieskiegooka podróże podróżnicy syrikalter

Albania Syriikaltër Μπλεμάτι Blemáti blueeye niebieskieoko niebianskieoko Muzinë VlorëCounty travel traveller travellers holiday journey adventure eu europe bałkany balcans podróże podróżnicy syrikalter

Albania Syriikaltër Μπλεμάτι Blemáti blueeye niebieskieoko niebianskieoko Muzinë VlorëCounty travel traveller travellers holiday journey adventure eu europe bałkany balcans podróże podróżnicy wdrodzedosiriikalter syrikalter

Jak trafić do Blue Eye (Syri i kaltër) ?

GPS:

SD 39.9185461     20.18604909999999

SMS N 39° 55′ 6.766”     E 20° 11′ 9.776”

Advertisements

6 Comments on Turkusowe źródło Blue Eye – Albania

  1. Dobrze i lekko się Was czyta!… Czekam na kolejne relację z Waszych wyjazdów

  2. W lipcu byliśmy z ekipą nurkową z Polski w Albanii. Żałujcie, że nie zanurzyliście tam chociaż głowy bo widok tej „dziury” spod tafli wody jest obłędny. Nie miałam jeszcze czasu ogarnąć się po powrocie ale na pewno i u mnie na blogu Blue Eye zagości.
    PS: Wieści niosą, że polscy nurkowie zeszli w blue eye nawet do 80m jednak zrobili to nieoficjalnie :) Samo źródło tej jaskini leży na 152m. Nie wyobrażam sobie zejścia na taką głębokość w tą jamkę :)

    • A ja przeczytałam „gdzieś” że nurkowie dotarli do 52 metrów i dalej jest przeszkoda/skała nie do pokonania :/ Ale skoro piszesz że do 80 metrów… i że POLACY to muszę uwierzyć. W końcu Polak potrafi ;) Jestem pełna podziwu dla nurków i speleologów… a jeśli nurek jest jednocześnie podwodnym grotołazem to już chylę czoła! Co do zanurzania głowy w tej lodowatej wodzie – ani przez sekundę nie miałam takiej szalonej myśli ;)

  3. och to musiało być deprymujące stać nad wodą w upale :-) Ale Was wygnało hen :-)

    • Koszulka przyklejona do ciała… strumień poty spływa po plecach a my stoiiiiimyyyy ;) Zaraz potem uderzyliśmy prosto nad morze i jak na złość tam woda była ciepła jak ZUPA!

    • Ze względu na dobre imię moich znajomych nie mogę upublicznić pewnych zdjęć, ale widoki i fotografie z faktu w jaki sposób oni próbowali tam zajrzeć są po prostu komiczne! :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Przystanek Wrocław

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Rodzinne wędrówki górskie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Nareszcie urlop

English & Polish TravelBlog / Poland, Europe, the World

ZABAWA W GOTOWANIE

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

AnnRK: Myśli i słowa wiatrem niesione

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Tędy i owędy

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Ohana

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Zabawkator

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Kajtostany

rodzinne rowerowe wyjazdowe stany

EDEK i MY o kulturze, podróżach i życiu

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Pomysłowe Pieczenie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Dolny Śląsk dla Uli

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

%d bloggers like this: