Polecamy

ZOO Wrocław

Do ZOO? Gdy dookoła remonty… koparki… gruz… pył i zamknięty Most Zwierzyniecki? Oszalałaś!

DSC_5597

Budowa Afrykarium i Odrarium to nie koniec świata! ZOO działa bez zarzutu, 95 % zwierząt wciąż cieszy nasze oko, ucho… i nos ;) Motyle wciąż przysiadają na naszych ramionach, kozy podgryzają nasze nogawki a Kotiki podpływają do szyb basenu :)

Uwielbiam obserwować jak zmienia się nasz WROCŁAW. Niesamowitą frajdę sprawia mi robienie i katalogowanie zdjęć typu „przed i po” oraz obserwowanie prężnie rozwijającej się infrastruktury miasta. Ludzie marudzą że jezdnia rozkopana… że most zamknięty… wybiegi zwierząt wyłączone ze zwiedzania. Jednocześnie chcą aby wszystko było lepsze, ładniejsze… na poziomie „europejskim” i ma to być JUŻ – TERAZ! Zapominają że architekci, robotnicy to nie magicy… Aby było lepiej – musi być przez chwilę gorzej ;)

Jestem pełna podziwu dla osób zarządzających Wrocławskim ZOO i dla „budowlańców” wykonujących szereg zróżnicowanych robót… Pomimo tak WIELKIEJ i skomplikowanej budowy jaką jest Afrykarium i Odrarium udało im się zachować ład, porządek i dostęp do otaczających atrakcji i wybiegów. Zoo działa bez zarzutu! bez przerw i zakłóceń. Będąc na pewnych wrocławskich forach „nasłuchałam” się negatywnych opinii o tym przedsięwzięciu. Krytykowano głównie ceny biletów które zdaniem wielu powinny być obniżone o połowę! a nawet na czas budowy nowych wybiegów i akwarium w zupełności zniesione! Rozumiem przez to… że osoby zaangażowane w walkę z „wyzyskiem władz” będą codziennie przynosić do Zoo mięso, karmę i siano dla zwierząt. Będą charytatywnie z łopatą skrobać ekskrementy z podłóg wybiegów i z uśmiechem na ustach sponsorować leczenie weterynaryjne zwierząt.

Remont Wrocławskiego Zoo to nie Armageddon… To cudowna inicjatywa – to postęp! Oto nasza jeszcze „cieplutka” fotorelacja:

DSC_5409O rany! Chomik! który okazał się myszką syberyjską…

IMG_2452Dzieciniec – czyli kozy rządzą światem!

DSC_5507Podglądamy rysie…

DSC_5509Spadek liczebności rysi spowodował podjęcie działań zmierzających do ratowania gatunku. Zaglądnijcie na: WWF – RATUJMY Rysie

DSC_5461Jedni hodują… inni zajadają się tym „przysmakiem” w restauracjach – SZARAŃCZA… zakochana jak widać ;)

DSC_5542Podglądamy i nie możemy się doczekać – AFRYKARIUM

DSC_5575Świnka PEPPA z rodziną… a tak na serio to Świnia Rzeczna. Żyje w stadach, dobrze pływa i buduje gniazda z trawy szerokie na 3 m (!)

IMG_2450Nos do szyby przyklejony – czyli akwarium wita!!!

IMG_2449BUZIAKI dla czytelników od GLONOJADA!

DSC_5635Pirania Czerwonooka… :/

DSC_5652Żółw Dwupazurzasty – 20 minut przy jednym akwarium… Lea nie chciała go zostawić ;)

DSC_5659A kuku!

DSC_5553Przerwa na obiadek – Bar Koala

DSC_5567Kotlecik (na pół), porcja frytek (na pół), buraczki, woda i cola = 30 zł

DSC_5604Budowa Odrarium

DSC_5602Odrarium

IMG_2448Paw się zbuntował… „Dziś ogona nie rozkładam”

DSC_5785Sala wolnych lotów motyli… Michał stał 10 minut z ręką w górze a motyl i tak wylądował na innym zwiedzającym :/

DSC_5775DSC_5714Legwan Kubański

DSC_5726Mama i Tata jaszczurek!

IMG_2451Replika skorupy żółwia w skali 1:1. Co za FRAJDA!

DSC_5806Legwan Hełmiasty

DSC_5840Daniele… Choć dla dzieci to SARNA o imieniu DANIEL ;P

DSC_5846…a w gablocie tuż obok możemy podziwiać poroża :)

DSC_5982A nad naszymi głowami… bez klatki… bez uwięzi wisi sobie LENIWIEC ;) zwinął się w kulkę i nie zapozował wdzięcznie do zdjęcia :/

DSC_5919Zmęczeni? Wsiadamy do wózka! 10 zł – za cały dzień (bardzo sterowny!)

DSC_5938…i jedziemy podziwiać CZERWONAKI…

DSC_5880…czyli FLAMINGI

DSC_6013Czas na olbrzymy – czyli NOSOROŻEC i…

DSC_5956…SŁOŃ oczywiście!

DSC_6002Wygrzewające się na słońcu Kotiki

DSC_6080Wycieczkę zakończył nagły odlot w krainę snu… zarówno Leo i Lei… jeszcze tylko ostatni rzut oka na kasy… I można wracać do domu……..

Advertisements

8 Comments on ZOO Wrocław

  1. Już wiem, gdzie będziemy zaglądać by szukać inspiracji co zobaczyć kiedy będziemy odwiedzać Wrocław :) Uwielbiamy to miasto i często tam bywamy … zazdrościmy ;) Do zoo na pewno zajrzymy kolejnym razem – teraz wystraszyliśmy się tej budowy ale jak widzę nie potrzebnie.

  2. O jak miło przeczytać o zoo coś dobrego.
    Miałam wrażenie, że ostatnio wszyscy na nie tylko potrafią narzekać.
    A temat jest ni bliski, gdyż mój tatuś tam pracuje.

  3. Wspaniali rodzice, cudne dzieci :)

    • A pewnie że cudne dzieci – bo nasze ;) A czy rodzice wspaniali… to oceniać tylko Leo i Lei :) Ale i tak dziękujemy za komplement!

  4. gonia1994 // 21/06/2014 o 05:08 // Odpowiedz

    Super mieliscie wycieczke. My tez uwielbiamy rodzinnie do zoo chodzic, mamy wykupione passy caloroczne, wiec kiedy tylko mamy ochote wsiadamy w auto i juz ;))) U nas niby Ameryka a tez co roku jakas czesc zoo jest ulepszana przez co przez jakis czas nieczynna.

  5. My często odwiedzamy wrocławskie zoo, moja córka traktuje koparki jako dodatkową atrakcję.

    • Koparki to takie dodatkowe zwierzątka ;) z wieeeelką paszczą ;) My dorośli widzimy kurz i gruz… słyszymy ryk maszyn budowlanych… Dzieciom zaś aż oczy się błyszczą na widok tego „chaosu”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Przystanek Wrocław

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Rodzinne wędrówki górskie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Nareszcie urlop

English & Polish TravelBlog / Poland, Europe, the World

ZABAWA W GOTOWANIE

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

AnnRK: Myśli i słowa wiatrem niesione

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Tędy i owędy

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Ohana

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Zabawkator

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Kajtostany

rodzinne rowerowe wyjazdowe stany

EDEK i MY o kulturze, podróżach i życiu

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Pomysłowe Pieczenie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Dolny Śląsk dla Uli

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

%d bloggers like this: