Polecamy

Kinder KOSZMAR VS Kinder PASJA

 Kilka dni temu do Wrocławia zawitał „Świat Kinder Niespodzianki” Pierwsza myśl po przeczytaniu ogłoszenia – musimy tam być! Pierwsza myśl po przekroczeniu bramki wejściowej – uciekajmy stąd!!!! Od lat 80tych zbieram małe, słodkie figurki hipopotamów, krokodylków, pingwinków i żółwi. Każde otwarcie czekoladowego jajka zabiera mnie w podróż do lat dzieciństwa… Ten sam przesłodki smak dwuwarstwowej czekolady… jednoczęściowa (a kiedyś dwu) plastikowa skorupa… i w końcu ZABAWKA!!!!!!! Magia ta sama. Więc gdy tylko dotarła do mnie informacja o takiej zabawie/wystawie od razu wpisałam w notes TEN szczególny dzień…

Wstęp – darmowy… Miejsce – Hala Orbita…

Już z Mostu Milenijnego… z odległości 200 metrów Lea wypatrzyła wielkie dmuchane jajo Kinder… To się nazywa przywiązanie do marki :/ W holu wejściowym wita nas wielka maskota w jajowatym kształcie ;) wydaje się uciekać przed dziećmi niż je zabawiać :/ Dostaje zapewne 22 zł za godzinę a olewa pracę jak tylko się da. Tylko kiedy w ruch idzie nasza kamera bądź aparat maskota ożywa i podaje brudną łapę Leosiowi ;P Czasem też pomacha…

SONY DSCW środku jest jeszcze „LEPIEJ” W oczy uderzają kolorowe, migoczące i kręcące się w kółko światła… Głośna muzyka i komunikaty zagłuszają jakąkolwiek rozmowę… Wrzeszczymy do siebie w błahych sprawach… Nie słyszymy własnych myśli! Widzimy setki ludzi… Wijące się wężyki kolejek do poszczególnych atrakcji typu samochodziki… Rodziny kłócą się ze sobą… zagubione dzieci… znudzone hostessy które zamiast składać z dziewczynką origami podsuwają jej pod nos instrukcje… dopiero gdy podchodzi mamusia… animatorka ożywia się i pokazuje jak z kawałka papieru zrobić żabę :/

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSCSpodziewaliśmy się wystawy kolekcji sprzed lat…. gablot… opisów… a nawet straganów z możliwością wymiany kinderków lub po prostu kupna dawnych figurek :/ Niestety… to nachalna, głośna, ogromna reklama… Spędziliśmy w Hali 10 MINUT! O dziwo… dzieci nie płakały że chcą zostać. Na hasło: PARK zareagowały jakby z ulgą! Ucieszona ich reakcją kupiłam im w Biedronce całą zgrzewkę kinderków…. A dlaczego tam? bo w Hali gdzie odbywał się ten „Event” jajka niespodzianki kosztowały 4 zł za sztukę!

„Wystawa” pojechała dalej w Polskę… Szczerze – ODRADZAMY… My wciąż dochodzimy do siebie… Jak mogliśmy się na to zgodzić… tylko moja pasja mnie usprawiedliwia………

A teraz część przyjemniejsza: NASZE zbiory:

dsc_1864

dsc_1875Tartallegre – Żółwie 1993

dsc_1877Mój ulubiony… w skorupce…

dsc_1881Leo Venturas – 1994

dsc_1884Ulubiona lwica… w namiocie :) PODRÓŻNICZKA

dsc_1885Dapsy Dinos – 1995

dsc_1897Crazy Crocos – 1993

dsc_1899:)

dsc_18931991

dsc_1905Happy Hippo – 1992

dsc_1913;)

dsc_1906Happy Hippo – Holywood Stars 1997

dsc_1911Marylin……..

dsc_1910Happy Hippo – Company 1994

dsc_1915Happy Hippo – Talent Show – 2009

dsc_1920Dla Leo i Lei kolekcje sprzed lat na stole to święto… na co dzień są w ramce… na półce…

dsc_1806…i rekompensata za niezbyt udany dzień….

dsc_1861

dsc_1870

dsc_1862

dsc_1863

dsc_1868 …i kolekcje z lat ostatnich ;)

Reklamy

6 Comments on Kinder KOSZMAR VS Kinder PASJA

  1. 4 zeta za jajko to jeszcze pikuś. W Wawie puścili je za 5 zł. Ale na Narodowym to już w ogóle była tragedia, było przepełnienie, dzieciaki płakały przed bramkami, bo nie były wpuszczane z powodu braku miejsc, hałas, hałas i jeszcze raz hałas :/

    • No to jesteśmy mądre po szkodzie :/ Czasem trzeba się przejechać… Coś w nas pękło i nie kupujemy już nowych serii a jedynie te retro z Allegro ;)

  2. Nasza kolekcja z lat ostatnich też już duża się robi:-). Ja jak byłam dzieckiem nigdy nic nie zbierałam, ale teraz będąc starą babą zbieram razem z Klarą:-). Jaja niespodzianki kupujemy właśnie na potrzeby zbieractwa bo czekolady Klara nie chce jeść i najczęściej ląduje w śmietniku lub Chris ją zjada:-). Twoja kolekcja jest niesamowita nie tylko ze względu na postaci ale to w jaki sposób były wykonane i masz rację, że dzisiaj to liczy się to by zabawka jeździła i świeciła i jeszcze cuda na kiju robiła a przy tym jak jest przytka to nikt na to uwagi nie zwraca.

    • Za to u nas Leo potrafi z prędkością światła rozwinąć sreberko i wsadzić do paszczy obydwie połówki czekolady na raz! Jak to mu się mieści… nie wiem… Od zabawek jest Lea… potrafi godzinami układać figurki na stole. Zna skład zestawów… wie których jeszcze nie mamy… wie których mamy duplikaty… OBŁĘD :))) pozytywny oczywiście :)

  3. Aż mi się łza w oku zakręciła! Doskonale pamiętam hipcie z lat 90-tych ;) i Lwy! Ach, jaki to był wtedy szał!
    Czy Wy też macie wrażenie, że kiedyś zabawki w Kinder Niespodziankach były fajniejsze? :D

    • Kiedyś frajdą była sama figurka… fantazja dopisywała fabułę zabawy… Dziś zabawka wyciągnięta z jajka ma jeździć/grać/świecić lub pluć wodą (bo i takie się zdarzały) I ten podział na kinderki dla dziewczynek (różowe) i dla chłopców… Ehhh… zdecydowanie dawne jajka niespodzianki były lepsze!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Przystanek Wrocław

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Rodzinne wędrówki górskie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Nareszcie urlop

English & Polish TravelBlog / Poland, Europe, the World

ZABAWA W GOTOWANIE

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Okiem Alexa - rodzinne podróżowanie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

AnnRK: Myśli i słowa wiatrem niesione

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Tędy i owędy

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Ohana

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Zabawkator

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Kajtostany

rodzinne rowerowe wyjazdowe stany

EDEK i MY o kulturze, podróżach i życiu

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Pomysłowe Pieczenie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Dolny Śląsk dla Uli

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

%d blogerów lubi to: