Polecamy

Dżem z pigwy, dyni i jabłek :)

…A wszystko zaczęło się od zabawy w ogrodzie. Dwa plastikowe wiaderka i dwójka dzieci. Mnóstwo czasu połączonego z duuużym zapasem cierpliwości. Kierunek – krzaczki pigwowca ukryte za rozrośniętymi iglakami :) Po drodze 3 lądowania w błocie, w tym jedno (Leona) wybitne – bo twarzą w dół…

Po powrocie do domu pachnące pigwy wylądowały w misce i odbyło się uroczyste szorowanie owoców szczoteczką w kształcie lwa. Sama nie wiem kto miał więcej ziemi na sobie, pigwy czy dzieciaki. Do kąpieli dołączyły jeszcze 3 kolorowe kubeczki zz Ikei, żółta kaczuszka i dźwig… I tak oto miałam dzieci z głowy na pół godziny…

Ja tymczasem bezczelnie i bez skrupułów „otworzyłam” dynię (przyda się długi nóż typu ”piłka” lub tasak) która obserwowała mnie już 3 tygodnie z kuchennej podłogi i obrałam jabłka – jedyny kupny produkt naszego dżemu… Dynię pokroiłam w kostkę i piekłam przez godzinę w 200 stopniach, bez oliwy i bez przypraw i cukru.

IMG_6088-3

Pigwę (ze skórką i pestkami) oraz jabłka starłam na dużych oczkach (bardzo przydatny mocny robot kuchenny… pigwa to twarda zawodniczka ;))

Wszystko bezczelnie zasypałam górą białego cukru i wrzuciłam do wypiekacza do chleba – na program: DŻEM – a jakże! Gorącą, złotą konfiturę wlałam do słoików i odwróciłam do góry dnem do ostygnięcia :) Jeden słoik nie dotrwał do drugiego dnia swego istnienia… Stworzył duet z racuchami na prawdziwym, zsiadłym mleku i zniknął w brzuchach moich dzieci i małża….

Smak –  cytrusowy… orzeźwiający… taki letni. Kto by pomyślał że to owoce zbierane po pierwszych przymrozkach ;)

IMG_6092

Składniki:

  • Owoce pigwowca 1,5 kg
  • 3 średnie jabłka
  • ok 1 kg dyni pieczonej
  • sok z cytryny
  • ok. 1 kg cukru

IMG_6091-2

DSC_8667-2

Advertisements

3 Comments on Dżem z pigwy, dyni i jabłek :)

  1. Świetny przepis! Gratuluję super inwencji twórczej :-)
    Chciałabym z niego skorzystać w tym roku… nie posiadam jednak takiego cuda do wypieku chleba… ale chyba można zrobić to bez tego … ach, no i jeszcze jedno pytanie techniczne – jakiego super robota użyłaś do tych mega twardych pigw?
    Pozdrawiam i dodam tylko, że podczytuję Was od dawna.
    Niesamowita z Was Rodzinka.
    Nie powiem,, czasem czerpię z Twoich pomysłów… np. zapomniane Dzieci z Bullerbyn…
    A trafiłam tu dawno dość… przez 28dni ;-)))

  2. olimpia34 // 09/12/2013 o 23:05 // Odpowiedz

    Za rok robię dżem z Twojego przepisu:-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Przystanek Wrocław

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Rodzinne wędrówki górskie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Nareszcie urlop

English & Polish TravelBlog / Poland, Europe, the World

ZABAWA W GOTOWANIE

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Okiem Alexa - rodzinne podróżowanie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

AnnRK: Myśli i słowa wiatrem niesione

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Tędy i owędy

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Ohana

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Zabawkator

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Kajtostany

rodzinne rowerowe wyjazdowe stany

EDEK i MY o kulturze, podróżach i życiu

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Pomysłowe Pieczenie

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

Dolny Śląsk dla Uli

PODRÓŻE RODZICIELSTWO KUCHNIA

%d blogerów lubi to: